Seler - Nie Feler

Daleko mu do uznania, jakim moze się cieszyć pomidor czy ogórek. Wynika to pewnie z tego, że dostępny jest przez cały rok i nie wywołuje zatem w nas tęsknoty, a może dlatego, że nie bardzo wiemy jak go przyrządzić.


Pośród warzyw korzeniowych to właśnie seler kryje w sobie najwięcej magnezu, zasobny jest w potas i cynk, zawiera kompleks witamin B i, choć smak tego nie sugeruje, więcej witaminy C niż cytrusy.
Oczyszcza nasz organizm z toksyn i działa moczopędnie - seler poleca się przy reumatyzmie i kamicy nerkowej. Sprzyja także utrzymaniu zgrabnej sylwetki: w 100g bulwy jest zaledwie 7 kcal.

Najwcześniej dał się ludzkości poznać seler naciowy, dziko rosnący w rejonie Morza
Śródziemnego.

Starożytni cenili przede 
wszystkim  jego właściwości lecznicze, choć Rzymianie eksperymentowali z nim w kuchni: z łodyg i korzenia selera przyrządzali sosy, puree i pasztet.
 
Przed obróbką seler naciowy musimy oczyścić z twardych, zewnętrznych włókien. Możemy go np. ugotować w bulionie i podać jak kalafior: polany stopionym masłem z tartą bułką i posypany posiekanymi selerowymi listkami. W wykwintniejszej formie jarzynę selerową podajemy w sosie białym lub holenderskim. Posiekanymi liśćmi selera naciowego możemy zamiast natką posypywać potrawy.

Natomiast seler korzeniowy trafił do Polski wraz z ogrodnikami przybyłymi na dwór Zygmunta I w XVI wieku. Uprawa bulw na dobre rozwinęła się jednak dopiero w XVIII wieku.
Seler korzeniowy wymaga ścięcia dość grubej zewnętrznej warstwy, po pokrojeniu koniecznie skropmy go cytryną - szybko ciemnieje. Seler możemy podać jako jarzynę, w postaci puree, albo placuszków ( krótko obgotowane cienkie plastry selera smażymy w cieście naleśnikowym).

Selera absolutnie nie może też zabraknąć w jesiennym bukiecie surówek. Udane duety tworzy on z marchwią, ananasem, gruszką oraz orzechami włoskimi.


Gotowanie / ciekawostki_w_kuchni / seler_nie_feler