Kuchnia Angielska

Kuchnia angielska stanowi mieszaninę wyspiarskich tradycji i kolonialnych wpływów. Zgodnie z utartym ceremoniałem dzień prawdziwego Anglika rozpoczyna się od fiiżanki herbaty.

Właściwy the English breakfast składa się z: szklanki soku pomarańczowego lub sałatki owocowej, potem pojawia się owsianka (porridge) lub chrupiące cornflakes z mlekiem.

Danie główne, czyli fry-up (wszystko, co smażone) to sadzone jajka na chrupkim bekonie (albo szynce) z przysmażonymi połówkami pomidora lub grzybami. Czwarte danie - rybne lub mięsne to np. kipper - wędzony śledź prosto z patelni lub kedgeree - gotowana ryba w ryżu z curry, bądź devilled kidneys - pikantne cynaderki baranie. Całość wieńczą tosty z marmoladą oraz dzbanek gorącej kawy lub harbaty - koniecznie z mlekiem. Rzecz jasna tak obfitych śniadań nie jada się na co dzień, chyba że w arystokratycznych bogatych domach o długiej tradycji, przeciętny Brytyjczyk poprzestaje na soku pomarańczowym i fry-up lub tostach z marmoladą.

Kuchnia angielska cechuje się wpływami średniowiecznych dietetyków, którzy twierdzili,
 
że otyłość można leczyć za pomocą tłuszczu. Swoją tezę popierali licznymi dowodami.  Najśmielsze twierdzenie (pochodzące z XVII w.) mówiło, że jeżeli tłuszcz od wewnątrz pokryje szczelnie układ trawienny, to zostanie on „uszczelniony”, i żadne substancje odżywcze do niego nie przenikną. Kolonizatorzy angielscy, którzy osiedli w Ameryce, wzięli tę tezę głęboko do swoich otłuszczonych serc.

Angielskie kanapki, te wykonywane z kwadratowego chleba przekrojonego po przekątnej, to prawdziwy fast food: po trzydziestu minutach od przyrządzenia rozpływają się na jednolitą masę. Po zwęgleniu w piecu martenowskim nadają się do ponownego spożycia.

Gotowanie / kuchnie_swiata / kuchnia_angielska